KULTURA
KONCERT ALOSZY AWDIEJEWA
W marcu Klub Pracowników Politechniki Śląskiej gościł Aloszę Awdiejewa z zespołem. Bard „Piwnicy pod Baranami” wystąpił z programem „Słowiańska dusza”. Krakowskiemu artyście towarzyszyli dwaj muzycy: Kazimierz Adamczyk - muzyk jazzowy i Marek Piątek - znakomity gitarzysta solowy.
Alosza Awdiejew to nieprzeciętna osobowość. Urodził się
w Stawropolu na północnym Kaukazie, gdzie ukończył średnią szkołę muzyczną z dyplomem chórmistrza. Od kilkudziesięciu lat mieszka w Polsce, dziesięć lat temu uzyskał polskie obywatelstwo. Ukończył z wyróżnieniem filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie został zatrudniony jako asystent na filologii rosyjskiej. Obecnie pracuje na stanowisku profesora zwyczajnego na Wydziale Studiów Politycznych i Międzynarodowych, gdzie zajmuje się m.in. gramatyką komunikacyjną
i funkcjonowaniem języka w środkach masowego przekazu.
Już podczas studiów występował w teatrach i kabaretach studenckich, grał na fortepianie w zespołach jazzowych. W Krakowie śpiewał, zyskując coraz większą popularność w kabarecie elity kulturalnej, który był oazą wolności słowa – w „Piwnicy pod Baranami”.

Alosza Awdiejew
Nagrywa płyty, pisze scenariusze i felietony. Gra w filmach, serialach, programach telewizyjnych i radiowych. Wiele koncertuje.
Sam o sobie mówi, że z powołania jest błaznem i uważa, że to jest bardzo ważna profesja: „Rozśmieszyć człowieka to znaczy przywrócić go do życia. Śmiech jest furtką, która otwiera najlepsze strony osobowości”.
Artysta gościł już w Klubie kilkakrotnie. Tym razem również zgromadził nadkomplet widzów, żywo reagujących na komentarze satyryczne, żarty z dzisiejszej rzeczywistości i kondycji „słowiańskiej duszy”.
W repertuarze A. Awdiejewa znalazły się piosenki ludowe, romanse cygańskie i rosyjskie, poezja Wysockiego, Okudżawy a także własne kompozycje.
Chwilo trwaj – chciałoby się powiedzieć. Chwilo dobrego humoru, lirycznej piosenki, trafnego żartu. Pogodny i wesoły nastrój udzielił się wszystkim.
Występ Aloszy Awdiejewa i jego muzycznego zespołu nagrodzono gromkimi brawami.
Zdzisława Szpilur